karaiby_miasta.gif

Karaiby - Mayreau

Mayreau jest jedna z najpiękniejszych wysp. Kto nie stanie choć na chwilę w zatoce Salt Whistle Bay, nie może powiedzieć, że był na Karaibach. Właśnie tam jest ich istota - piaszczysta łukowa plaża, lazurowa woda, pochylone palmy kokosowe wyrastające wprost z piasku.
 
Sama wyspa jest zamieszkana, ale wciąż dzika: jedna ulica, bez komercyjnych straganów i warkotu samochodów. Przejść ją można w 20 minut. Mayreau słynie z 2 zatok - Salt Whistle Bay oraz Saline Bay. Ta pierwsza jest rzeczywiście najpiękniejsza, druga natomiast ma swój odrębny klimat.
 
Salt Whistle Bay – to właśnie tej zatoki dotyczy powyższy opis w tytule. To wyjątkowo piękna zatoka, tzw. must-see dla osób pływających po Grenadynach. W samej zatoce stanąć można bardzo blisko plaży. Znajdują się tam boje, ale nie są one konserwowane i znane są częste przypadki ich urywania. Dlatego bezpieczniej jest stanąć na kotwicy, dno trzyma dobrze. Wchodząc do zatoki płynąć należy środkiem, po lewej stronie jest wypłycenie, po prawej pod skałami znajduje się podwodna rafa. Nie ma tu cywilizacji, natomiast są boat boys którzy namawiają wszystkich na grilla na plaży z owocami morza (homarami) oraz sałatkami. Atrakcja jest to duża, jednak trzeba pamiętać, w jakich warunkach robią oni te przysmaki (brak bieżącej wody, potrawy robione na piasku). Plażą i lazurem wody napawać się można jednak bez końca.
 
Saline Bay - zatoka Saline Bay jest również bardzo ładna, jest tu również miejsce do nurkowania. Dla Polaków prawdziwą atrakcją jest pobyt w barze Dennisa o nazwie Hideaway. Pomaga mu w jego prowadzeniu Polka - Gosia, a oboje chętnie goszczą Polaków i serwują pyszne homary, doskonałe karaibskie drinki, o zakończeniu imprezy w basenie restauracyjnym nie wspominając. Gorąco polecamy. Z zatoki Salt Whistle do Saline Bay przejść można drogą w około 20 minut.
 
Informacje praktyczne:
- wyspa nie ma oznaczeń nawigacyjnych, wchodząc do zatoki Salt Whistle trzeba dokładnie czytać wodę, rozglądać się i płynąć samym środkiem, uwaga na rafę po prawej stronie
- stając na boi, trzeba ją dobrze sprawdzić. Radzimy stawać raczej na kotwicy i długim łańcuchu, jak robi to większość żeglarzy odwiedzających zatokę

    

    


Zobacz nasz Bezpłatny Magazyn Żeglarski

 

powrót oferta czarterów